Przejdź do głównej zawartości

Cydr Lubelski Niefiltrowany


Nadszedł sezon letni, czyli okres wzmożonego chłodzenia się … od środka!
Z pomocą w tym temacie przyszedł portal #trnd  i zaprosił mnie do nowej kampanii Cydru Lubelskiego Niefiltrowanego.



Czym zatem jest cydr?

Cydr to orzeźwiający i lekki, niskoprocentowy (4,5%) alkohol, który jest idealnym zastępcą smakowych piw oraz radlerów. Powstaje ze świeżo tłoczonych jabłek, które wraz z miąższem zostają poddane naturalnej fermentacji w niskiej temperaturze, a następnie rozlane do grawerowanych butelek. Po zakończonej fermentacji i leżakowaniu cydr nie jest filtrowany, dzięki czemu do butelek trafia naturalnie mętny i delikatnie musujący.

Zestaw, który otrzymałam od TRND zawierał 12 butelek złocistego trunku.


Kurier zapukał do mych drzwi w momencie, gdy wybieraliśmy się na grilla do znajomych. Co za zbieg okoliczności, prawda? Oczywiście, część buteleczek została zapakowana i jako prowiant dostarczona pod odpowiedni adres.
Pogoda słoneczna dopisała, więc Cydr Lubelski Niefiltrowany idealnie ugasił pragnienie. Jego uniwersalność sprawiła, że mogliśmy pić go solo, ale również idealnie pasował do spożywanego posiłku.



Miałam wcześniej możliwość przetestowania Cydru Lubelskiego klasycznego i czym się różni od niego #niefiltrujemy? Wydaje mi się, że jest mniej „szampanowaty”, czyli mniej przypomina wino musujące, które mamy w zwyczaju pić w sylwestra. Za to jest bardziej gazowany i mocno jabłkowy. Mi ten smak odpowiada, aczkolwiek ilość bąbelków mogłaby być mniejsza. Ja preferuję go otworzyć i odczekać jakiś czas, żeby delikatnie wygazował. 
Na wyróżnienie zasługuje również butelka 400ml, której pojemność jest wystarczająca dla Pań, a jej elegancja przyciąga wzrok. 



Muszę przyznać, że ja polubiłam tą odsłonę Cydru Lubelskiego i pewnie jeszcze niejednokrotnie wyciągnę po niego rękę w sklepie. Ze wszystkich osób, które testowały ten złoty trunek, najwięcej pochlebnych opinii wyraziły Panie. Mężczyźni zdecydowanie preferują mocniejsze trunki, choć są pewnie również wyjątki, jak to w życiu bywa.

A Wam przypadł do gustu Cydr Lubelski Niefiltrowany? Polubiliście jego smak? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Perełki zapachowe Lenor Unstoppables

Jakiś czas temu otrzymałam do przetestowania próbkę perełek zapachowych Lenor Unstoppables. Ich zadanie jest identyczne jak płynu do płukania: ma sprawić, że ciuchy będą pięknie pachnieć tygodniami. Według producenta zapach powinien się utrzymać nawet do 12 tygodni. Ja raczej twardo stąpam po ziemi i w bajki nie wierzę, ale postanowiłam sprawdzić co potrafi nowy Lenor.  Dotychczas tradycyjne płyny do płukania tej marki doskonale się u mnie sprawdzały. Szczególną sympatią darzę serie Perfumelle. Dlatego tym bardziej ochoczo przystąpiłam do testów.  Wyjątkowo ten rodzaj płynu jest w granulkach, które należy włożyć razem z brudnym praniem do bębna. Ja mam pojemniczek, do którego je przesypałam, ale można również wsypać je luźno po ubrania. Granulki same w sobie nie pachną jakoś spektakularnie, ot tak zwyczajnie.  Szczerze mówiąc, myślałam że będzie to bardziej produkt przekłamany niż, ten który warto polecać. Ale ..... pozytywnie mnie zaskoczył.  Zapa...

HOTEL Saray Regency Resort -Turcja

Na ostatni urlop wybraliśmy z mężem Turcję i hotel Saray Regency Resort w terminie 18-25.07.2018.   Był to nasz pierwszy pobyt w Turcji, ale z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że nie ostatni.  Wakacje były udane, wróciliśmy wypoczęci i opaleni. Hotel jest godny polecenia, wiele rzeczy znam się w nim podobało i za to dajemy plusy, było też kilka wad, o których wspomnę w dalszej części wpisu. POKÓJ: Zacznę od tego, że otrzymany przez nas pokój znajdował się na 1 piętrze (od strony basenów, ale nie mieliśmy problemu z hałasem). Numer pokoju to 132 (w głównym budynku, a jest jeszcze budynek Garden) – dlaczego o nim wspominam? Ponieważ był to bardzo przyzwoity pokój. Meble w dobrym stanie, łazienka zadbana z rewelacyjnym prysznicem i bardzo dobrą deszczownicą, duży balkon, sprawna klimatyzacja, lodóweczka w pokoju, tv i … najważniejsze mega wygodne łóżko! Chyba nigdy tak długo nie spałam na wakacjach :) Warto zachęcić Panią sprzątającą drobnym napiwkiem. Zawsze,...